Strona główna

Lekcja muzyki

     Podobno łagodzi obyczaje…, O czym mowa? Oczywiście o muzyce. Temat ten nie jest obcy dzieciom z gr. VIII, ponieważ codziennie, a szczególnie w każdy piątek przedszkolacy mają do czynienia z tańcem, graniem oraz rozpoznawaniem brzmienia instrumentów, czy też śpiewaniem utworów muzycznych. Myślę, że każdy potwierdzi fakt, iż dzieci chętniej uczą się nowych rzeczy, kiedy danej sytuacji towarzyszy muzyka - zbiór dźwięków, usłyszanych w przypadkowej chwili dający nam niezwykłą przyjemność. Magia dźwięku odpręża... Pomaga odpłynąć w świat wykreowany przez naszą wyobraźnię.

  Na ostatnich zajęciach dzieciaczki zajmowały się przeliczaniem instrumentów, dzieleniem ich na drewniane lub blaszane, czy też grały na instrumentach, tworząc orkiestrę. Z doświadczenia wiem, że dzieci bardzo lubią lekcje z trójkątami, bębenkami czy kołatkami, co widać jest po uśmiechach na ich buziach oraz prośbie o jeszcze.

     Muzyka to nie tylko nuty, instrumenty, dyskoteki, ale również otaczająca nas przyroda. Często namawiam dzieci, by ich kontakty z dźwiękami nie ograniczały się tylko do słuchania radia, czy też muzyki w telewizji lub z płyt, ale także do wyjazdu poza miasto lub wyjściu po prostu do parku, gdzie moglibyśmy posłuchać, co ma nam do powiedzenia świat.

     Bo „muzyka to chińska łamigłówka, którą każdy rozwiązuje po swojemu i zawsze dobrze, bo jest bez rozwiązania” – Władysław Reymont.