Strona główna

Wycieczka do Stolicy

Nauka i technika pozostawiają do ukrycia wiele tajemnic, ale zadaniem dzieci i dorosłych jest jej zgłębianie, odkrywanie, przeżywanie. Temu właśnie służyła zorganizowana wycieczka do Planetarium i Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Niektórzy na pewno są zdania, że wycieczka w takie miejsca w tak młodym wieku to strata czasu… I tu się te osoby gruuuubo mylą!

                  Głównym celem wycieczki było obejrzenie filmu w Planetarium oraz zwiedzanie wystaw w Centrum Nauki. Jest to interaktywna wystawa, na której znajduje się około 340 eksponatów w sześciu galeriach tematycznych oraz Teatr Robotyczny, Park Odkrywców i planetarium. Są tam stanowiska doświadczalne i narzędzia pozwalające na samodzielne poszerzanie wiedzy i wyjaśnianie wielu zjawisk. Wizytę w Warszawie rozpoczęliśmy od obejrzenia filmu 2 D na sferycznym ekranie w planetarium. Podczas pokazu można było przyjrzeć się z bliska wszystkim planetom, rozpoczynając od Merkurego, skończywszy na Plutonie.

                Następnie trafiliśmy na godzinę do sali Bzzz, w której dzieci mogły popatrzeć na świat oczami węża, zobaczyć, co kryje się we wnętrzu kalejdoskopu, sprawdzić, jak pachnie lis czy poczuć zapachy kwiatów na łące. Dodatkowo dla chętnych dzieci zorganizowane były mini warsztaty – lepienie z ciastoliny – rozpoznawanie odcisków zwierząt, kolorowanie itp.

                Po emocjonująco przeżytym czasie w sali Bzzz dzieci przez około 2 godziny w podzielonych grupach nie tylko oglądały, ale mogły również przeprowadzać eksperymenty na poszczególnych stanowiskach. Wiele radości sprawiło zwiedzającym przeglądanie się w lustrach, które w przeróżny sposób przedstawiały sylwetkę człowieka. Tam też spotkała nas miła niespodzianka, ponieważ spotkaliśmy gwiazdę serialu „Barwy szczęścia” – Kasię Glinkę, z którą udało nam się zrobić pamiątkowe zdjęcie. Czas w tym niesamowitym miejscu upłynął nam nieubłaganie.

                Ostatnim punktem wycieczki był obiad w McDonald’s. Każdy starszak otrzymał zestaw Happy Meal z super zabawką, z którą do końca podróży się nie rozstał. Najedzeni, nieco zmęczeni, choć nadal w dobrych humorach mali turyści wracali do swych rodziców.

                Myślę, że ta wycieczka rozbudziła wśród wielu dzieci zainteresowanie kosmosem, prawami fizyki czy techniką, bo najważniejsza przecież jest nauka poprzez zabawę!