Strona główna

Starszaków tańce, zabawy, swawole…

             Każdy może się bawić, a dzieciom jest to nawet wskazane. Zabawy nie tylko odrywają od rzeczywistości, często również wirtualnej, ale przede wszystkim są czasem budowania właściwych relacji międzypokoleniowych, czasem trudnej nauki właściwych zachowań. Trwa jeszcze karnawał. Dorośli organizują sobie własne imprezy, podczas których dają upust wesołości. Nasz przedszkolny bal starszaków, w odmienności od tych „dorosłych” jest z pewnością ważnym przeżyciem, oczekiwaniem, że następny będzie obfitował w nowe ciekawe tańce i zabawy.  

               Dla ludzi starszych, doświadczonych przeżyciami nie zawsze są to imprezy tak emocjonujące jak ich dzieci. Dzieci bardzo lubią się przebierać. Jest to możliwe i dozwolone szczególnie podczas takich karnawałowych harców. Okazuje się jednak, że dorośli także potrafią dać pozytywny przykład. Bal w przedszkolu był związany tematycznie ze zlotem czarownic na Łysej Górze. Nie zabrakło w szacownym gronie przedstawicieli egzotycznych dla nas narodów – Japonek, Indian Cyganek itp., jak również drapieżnych zwierząt, postaci filmowych, postaci z bajek i innych oryginalnych przebrań. Każdy, zarówno przedszkolak, jak i dorosły, dał upust swojej wyobraźni w kreacji stroju, który każdemu dodaje nieco tajemniczości, a może też i śmiałości. …Stroje to jednak nie wszystko. Najważniejszy wszak na balach to taniec. Wiadomo, że nie jest to pokaz profesjonalnych par tanecznych, ale zabawy w rytm znanych przebojów: Samby, Makareny, Wyginam śmiało ciało i innych skocznych, „wpadających w ucho” melodii.

                Można, więc bawić się wspólnie, godnie i wesoło, bez przymusu i z przymrużeniem oka. Bo o to przecież chodzi, by dzieci i ich rodzice uczyli się od siebie i siebie nawzajem. Te niedorosłe zabawy wspaniale przygotowują do dalszego życia i nie odbierają przy tym najmłodszym możliwości odkrywania siebie, w aurze tajemniczej odświętności.